Reklama z polski is good

Reklama z polski is good

Wczoraj wraz z panem klientem kolegą naklejaliśmy reklamę na jego wana. Jaką frustracją i ciśnieniem było, gdy zauważył, że mamy literówkę w tekście. Nie ma w tym w sumie nic dziwnego i nadzwyczajnego gdyby nie fakt z ta reklama była zakupiona w pl za 2500zł przywieziona do UK i tutaj naklejana. Z powodu jednej literówki cała reklama nie jest wykonana profesjonalnie i wypadałoby ją poprawić przez jej wykonawcę i w ogóle jej nie naklejać na auto. Jak również nasz koszt i czas przekroczył budżet i czekanie na kolejny zestaw nie wchodzi w gre. I żeby było jasne, takie błędy się zdarzają, ale myśl klienta ze kupi w pl i będzie taniej i wszystko pójedzie cacy jest poprostu złudne. W moim przypadku kiedy zrobiłbym taką gafę starałbym się poprawić ten błąd jak najszybciej. Przy takim błędzie nie widzi mi się, że producent reklamy przyśle zamiennik, aby poprawić własny wizerunek i zadowolić klienta. Gdybym to ja robił tą reklamę byłaby ona wycinana ploterowo, ale za to czas operacji i koszt byłby mniejszy nawet 50%.

Wniosek z tego taki. Ostrzegam drogich klientów że taniej wcale nie znaczy lepiej i zawsze trzeba sprawdzać cos się zamówiło, aby uniknąć takich problemów w przyszłości.