naklejki wycinane

Naklejki wycinane

Naklejki wycinane ploterowo tanio i szybko.

Hej, Bartek z tej strony. Od 2009 roku produkuje naklejki wycinane ploterowo które świetnie spisują się jako reklama na aucie lub po prostu dodające prestiżu twojemu samochodowi lub motocyklowi. Naklejki wycinane są z wysokiej jakości folii ploterowej która świetnie trzyma się w warunkach panujących na szosie.

Wzory na naklejki wycinane ploterowo tworze sam lub korzystam z darmowych i płatnych wzorów dostępnych w internecie. Jest również możliwość że klient przybędzie do vleporamy z własnym projektem który wykonam tak aby zadowolił klienta i był profesjonalnie spasowany z samochodem czy tez motocyklem. Istnieje sporo naklejek na mojej stronie które są prefabrykowane. Czyli są już przemyślane i powinny pasować do większości projektów które tam w świecie śmigają po drogach nie tylko polskich.

Pole robocze plotera a zatem wielkość naklejki jakie mogę wykonać i wysłać w tubie to 60cm x 100cm. Z tym że długość 100cm wynika z wielkości mojego biurka na którym weeduje czyli wybieram naklejki. Przygotowanie naklejki po wycięciu jest bardzo istotnym procesem ponieważ jest to czynność którą wykonuje ręcznie. Jescze nikt nie wpadł na to aby to z autoatyzować. Albo kurcze ja nie znam jeszcze takiego sposobu.

Druk naklejek a raczej ich wycinanie ( tak wygląda proces) jest uciążliwy i czasochłonny.

Uciążliwy ponieważ większość ploterów na rynku ( tych tanich ) jest poprostu strasznie głośna.

Czasochłonna ponieważ wycięcie naklejki 60cm x 100cm trwa od 5min (prosty wzór) aż do 15min (duży stopień skomplikowania = duża cena końcowa produku)

Grafiki takie można nakleić prawie wszędzie. Czyli na powierzchnie przypominające szybe w oknie domu lub samochodu. Powierzchnie lakierowane jak np bak motocykla lub maska i dach samochodu.

Pomysłwo na naklejki jest pińćset albo i więcej. Od biznesowych reklam na samochody aż po małe i urocze naklejki “dziecko na pokładzie”.

Akurat moimi klientami w większości są faceci. Wnioskuje to po tym że większość naklejek wykonuje samodzielnie więc raczej nie wpadną w oko czy też gust pań. Trundo taki biznes.

Naklejki są fajnym pomysłem na biznes ale niestety jest tutaj szklany sufit który nie pozwala zarabiać milionów. Wszędzie tam gdzie powstają jakieś naklejki zawsze znajdzie sie jakiś ciul co podchwyci pomysł i sam zaczenie je sprzedawać po niższej cenie lub poprostu sam zrobi je lepiej i użyje do tego słowa klucza “odjazdowe naklejki”  które w orginale pochodzą ze strony http://www.odjazdowenaklejki.pl/

Nie ma sie co dziwić. Wchodzisz w google keywords planner i szukasz popularnych fraz określających to co próbujesz sprzedać. Ale i tak zauważyć łatwo można że wiekszość naklejek dostępnych u polskich wykonawców pochodzi ze sceny angielskiej jak low life, low familly, stance, dapper i hoonigan.

Czemu to tak wygląda okropnie? Proste to biznes i kto pierwszy ten lepszy. A najciekawsze jest to że w PL można szybciej byc zindeksowanym w googlach  niż w uk czy usa. To znowu wynika z tego ze w pl nie ma wielu ludzi którzy chcieli by się ogłaszać na terenie rzeczpospolitej polskiej. Nie wierzysz. Kurcze musiał bys sam spróbować ustawić seo na anglojęzyczny przymiotnik lub rzeczownik. Jasne że się da ja na swojej stronie mam kilka takich naklejek które wyśfietlają się na pierwszej stronie image w google. Ale zgadnij dlaczego?! Bo nikt tego nie szuka. 😀 nikt nie jest zainteresowany takimi naklejkami. Zazwyczaj są już passe. I jesli wrzucisz to na stronie z wordpressem to google da Ci duży plus. Chodzi ogólnie o to żebyś zrobił lepszy kontent i seo dla swojego produktu niż ten co już istnieje. Takie czasy że nie da się już sprzedawać kota w worku lub jakiegoś itemu shipingowanego z chin. Jest ogromna konkurencja na rynku. A oprócz tego jest wiele niejasności dla wyszukiwarki google co takiego jest dobrego dla jego urzytkowników. Często okazuje się że kontent lipnej jakości tzn ten fizyczny jest lepiej promowany/rankingowany przez google ponieważ ma pierdylion słów który nie przekłada się na jakość produktu. Tak można się domyśleć że dobre produkty ukryte są na 1451546 stronie wyszukiwań google. A na pierwszej są tylko te które są dobrze opisane i formatowane pod szukajki jak google i bing.

Sytułacja jest tak ciasna i niejasna że nawet jesli ktoś rozdaje naklejki za darmo tak jak ja to nie może ogarnąć trafficu do tej informacji bo w googlach od pierdyliona lat rankingują się strony które maja lipne produkty.

Ciekawostką jest to że takie naklejki wysyłam w listach. Tzn te małe do 20cm długości i 10cm szerokości. Takie wysyłki słałem już na wszytkie kontynenty. Większe naklejki to już trzeba pakować w tuby i ich cena za wysyłke osiąga koszty nieraz większe niż sama naklejka. A tutaj można zrobić prosty trik. 30% wysyłka 70% naklejka ale i tak 50% końcowej ceny idzie na wysyłkę i pakunek.

Kończąc ten temat musze jeszcze zachaczyć o sposoby reklamowania takiego biznesu. Próbowałem google ads i facebook ads. Ale to jest lipton. To wychodzi zbyt drogo. O wiele lepiej jest napisać post na 1000 słów i czekać aż wyszukiwarki zindeksują taki post niż płacić za reklame której koszt przekracza 15x za wyświetlenie niz koszt poszczególnej naklejki a i tak nie daje to gwarancji że zapniemy tranzakcje i sprzedamy coś.

Można łatwo obliczyć to aby utrzymywać się z takiego biznesu było by trzeba dziennie sprzedać nalejek za 500zł. Skąd taki wynik? Licząc koszt materiału programów i hardwaru zostanie z tej kasy wystarczająca kwota na pokrycie podatków i ewentualnej pomocy jakiegoś ochotnika. Nie czarujmy się. Aby zrobić 500zł dziennie trzeba by było zrobić przynajmniej 100sztuk dziennie. A jesli nie masz stałego klienta to nie masz sie cołudzić że twoje allegro ebay czy strona będzie miała taki rozmach. Jasne że możesz próbować. Ale wydaje mi się że szybko zrozumiesz że sam nie dasz rady bo jedna osoba musi produkować wzory i robić naklejki fizycznie a ktoś inny wystawiać je na strone www czy też rozmawiać z klientami.

Trudno się łudzić aby ktoś Ci pomógł w tym biznesie. Prawdopodobnie pierwsze zapytanie będzie “a ile zarobie”. Przy takim pytaniu rozkładam ręce i mówie że jesli nie zainwestujesz na początku swojego czasu i nauczysz się jak zrobić połowe mojej roboty to nie masz na co liczyć. Chyba rozumiesz czytelniku mój że najpierw trzeba coś sprzedać i za to się dostaje kase. Same chęci nie wystarczą i do pierwszej sprzedaży mija sporo czasu od uruchomienia usługi czy też sprzedaży online/offline.

Rozpisałem się całkiem w tym poście ale mam nadzieje że przyblizyłem Ci czym są naklejki wyciane i jak wygląda cały ten biznes z mojego punktu widzenia.

Pozdrawiam Bartek